Prezent od LPM

Jak przypomnieć sobie lato tydz przed Bożym Narodzeniem? Może tak? LPM proponuje dwa nowe zele pod prysznic, powiedziałabym letnio-świąteczne, bo przecież z pomarańczą. Do wypróbowania i powąchania mamy żel o zapachu kwiatu pomarańczy i brzoskwini. Tym razem coś nowego, bo sama nie wiedziałam, że istnieją dezodoranty o tej samej linii zapachowej. Koniecznie rozejrzyjcie się w sklepach. 

#swiezosclpm #ambasadorkalpm

Truskawkowe lato nawet zimą

LPM postanowiło uprzyjemnić przemijające lato. Poza kubkiem gorącej czekolady, niekoniecznie z prądem, ciepłego koca, 2 opakowań ptasiego mleczka polecam wypróbować wannę z bardzo truskawkowym żelem do kąpieli. Pachnie jak wszystkie ich produkty czyli obłędnie. Można się rozmarzyć…

#truskawkowylpm #ambasadorkalpm #lpmprzedluzalato

Mój rytuał morskiej pielęgnacji

Rozglądam się od jakiegoś czasu i co? Za mało słońca, za mało piasku, za mało wody, leżaków, drinków z palemką… Ja chce, a nawet kategorycznie żądam lata, choćby w polskim wydaniu. Przecież nie zawsze było takie złe. Na szczęście Le Petit Marseillais próbuje nam uprzyjemnić te szare wiosenno-zimowo-jesienno-jakieś dni. Z myślą o uzależnionych od słońca i plaży powstała linia kosmetyków do wyjątkowej, morskiej pielęgnacji. Inspiracją było bogactwo Morza Śródziemnego. Zupełnie nowe formuły pielęgnacyjne wykorzystują najcenniejsze i najbardziej szlachetne składniki: algi i minerały morskie, białą glinkę oraz oligoelementy. Continue reading